Kopenhaga pachnie lukrecją

Jeśli zapytacie mnie, z czym kojarzy mi się Kopenhagą odpowiem oczywiście, że z dobrym designem. A zaraz za nim w rankingu skojarzeń stoi lukrecja. Nie każdy lubi to zioło, ale założę się, że prawie każdy zakochałby się w lukrecjowych cukierkach firmy…- uwaga niespodzianka, Lakrids czyli po polsku lukrecja właśnie. Dlaczego są takie wyjątkowe? Popatrzcie na zdjęcia i sami wyciągnijcie wnioski.

img_2352

Te cukierki pochodzą z nowej, letniej edycji- wiśnia z czekoladą, mięta i słony karmel.

img_2353

To przykład doskonałej identyfikacji wizualnej. Po pierwszym spotkaniu już na zawsze zapamiętuje się tą markę i jej produkty. Ich opakowania są bardzo proste, eleganckie i od razu kojarzą się z dobrą jakością. Nic dziwnego, że w miejscach gdzie można ich spróbować ustawiają się kolejki. Sklepy tej marki znajdziecie oczywiście w Kopenhadze, a także na Bornholmie, skąd wywodzi się firma oraz w Londynie i Nowym Jorku. Czy moda na te cukierki dotrze do nas? Bardzo bym sobie tego życzyła.

img_2349

 

Dlaczego postanowiłam napisać o Lakrids? Bo uwielbiam spójność w jakości i wyglądzie produktów. Nie wiem jak Wy, ale ja często wybierając produkty spożywcze kierują się nie tylko ich składem, ale także wyglądem.  Bardzo mnie cieszy, że także coraz więcej polskich marek dba o to, by ich artykuły były atrakcyjne wizualnie. Spodziewajcie się większej ilości postów na ten temat.

A tymczasem chciałam Wam jeszcze pokazać kilka zdjęć z wycieczki łódką po kanałach Kopenhagi. Polecam nie tylko leniuchom, ale także osobom, które chciałyby zobaczyć to miasto z troszkę innej perspektywy.

img_2165

Jeden z najbardziej popularnych wśród turystów rejonów- port Nyhavn.

img_2139

Most Inderhavnen

img_2146

img_2153

Królewski jacht Dannebrog

img_2155

Znana chyba na całym świecie mała syrenka.

img_2158Budynek teatru królewskiego

img_2162

Most Cirkelbroen.

To była moja druga i na pewno nie ostatnia wizyta w Kopenhadze. Bardzo żałuję, że nie mogłam spędzić tam więcej czasu, bo kopenhaskie sklepy z wyposażeniem wnętrz nie mają sobie równych.  Jednak długo z tego powodu się nie smuciłam, bo czekała mnie wizyta na targach Formex w Sztokholmie, o czym niebawem napiszę.

 

 

 

 

Facebookpinterest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *