Meetblogin 2018 – moja relacja

Meetblogin – najważniejszy zlot blogerek i blogerów wnętrzarskich

Czas szybko płynie, ani się obejrzałam a od Meetblogin 2018 upłynęły już trzy tygodnie. Tak! do Łodzi pojechałam dokładnie 21 dni temu. Niewyspana, pełna oczekiwań i troszkę zestresowana, bo to mój pierwszy raz na zlocie blogerek i blogerów wnętrzarskich. Jesteście ciekawi jaki było? Oto moja relacja opatrzona pięknymi zdjęciami od Karoliny Grabowskiej z Kaboompics.

Meetblogin 2018

Jeśli ktoś poważnie traktuje prowadzenie bloga o wnętrzach to udział w tym zjeździe uważam za niezbędny. Nie chodzi jednak o zdobywanie umiejętności  w zakresie samego pisania, fotografowania czy informacji o trendach, ale o rozmowy z innymi blogerkami i blogerami i wymienianie się doświadczeniami. A wszystko to podczas wielu fajnych warsztatów, w których uczestniczyliśmy podczas tych trzech majowych dni.

Meetblogin 2018

Dzień pierwszy

Pierwszy warsztat został zorganizowany przez markę Barlinek i miał tytuł „Taste of life”. Ze smakiem miał zdecydowanie bardzo dużo wspólnego, bo robiliśmy na nim praliny czekoladowe. Trudno było się oprzeć by ich nie zjeść.  Mi się udało, ale wierzcie mi, łatwo nie było.

meetblogn 2018

meetblogin 2018

Brawo dla Barlinka za bardzo fajny pomysł i stylowe dodatki w postaci pudełek, w których mogliśmy zabrać pralinki. Jestem wyczulona na takie rzeczy, a jak pokazują doświadczenia z innych warsztatów, z tym nie zawsze było tak dobrze.

Kolejnym elementem spotkania był wykład o skandynawskim designie poprowadzonym przez przedstawicielkę marki Rodan, a  kolejny warsztat na Meetblogin 2018 zainaugurowała Anne-Marie Ivstedt z firmy Markslojd produkującej piękne skandynawskie lampy.

meetblogin 2018

meetblogin 2018

Jako minimalistka miałam problem z ozdabianiem lampy, która według mnie była już formą skończoną. Okazało się, że takie samo podejście miały także inne osoby siedzące przy naszym stole, dlatego zdecydowaliśmy się na współpracę i ozdobienie jednej, wspólnej lampy. Niestety nie było to łatwe, farby się nie trzymały podłoża, do tego gama kolorystyczna była dosyć okrojona. Efekt ostateczny niestety nie spełnił moich oczekiwań. Nie wiem, czy wiecie, ale przez kilka lat tworzyłam kartki i zaproszenia okolicznościowe, dlatego wiem jak istotne są odpowiednie materiały. Mimo wszystko jestem zachwycona kreatywnością innych blogerek i blogerów.

meetblogin 2018

Pierwszy dzień zlotu zamykało kuratorskie oprowadzanie po wystawie „Nothing but flowers” na Łódź Design Festiwal, któremu towarzyszył, jak co roku, Meetblogin. O ŁDF  i wystawie pisałam w poprzednim poście.

meetblogin 2018

meetblogin 2018

Oczywiście nie poszłyśmy spać zaraz po obejrzeniu wystawy, tylko ruszyłyśmy w miasto. Tym razem pogoda była dla nas łaskawa i razem z  Martą z Marheri Crafts, Kasią z Klinika DIY i Moniką z My little nest do bardzo późna siedziałyśmy w ogródku przy Piotrkowskiej.

Dzień drugi

Drugi dzień zaczął się od wykładu Dagmary Jakubczak, której bloga FORelements lubiłam czytać jeszcze zanim sama zaczęłam prowadzić bloga. Dagmara ma niesamowity dar opowiadania i przyciągania uwagi słuchacza. Jej prelekcja była częścią bloku power speech na ŁDF. Od kilku lat właśnie tą część wykładów odwiedzam najchętniej.  Tytułem tej prezentacji było: „Design i charakter. Do czego projektantowi może się przydać znajomość cybernetyki”

meetblogin 2018

A potem oczywiście były warsztaty. Pierwszy przygotowała marka TGhome. Naszym zadaniem było stworzenie aranżacji stołu pod tytułem „Jungle paradise”

meetblogin 2018

meetblogin 2018

Ku mojemu zachwytowi bardzo sprawnie nam poszło. Oczywiście na początku każda z nas miała inną wizję jak to zrobić, ale bardzo szybko ustaliłyśmy wspólny plan. To było bardzo dobre doświadczenie, utwierdzające mnie w przekonaniu, że bardzo dobrze pracuje się w grupie, jeśli każdy uczestnik jest skłonny do drobnych ustępstw.

meetblogin 2018

Czasu na obijanie się nie było. Tylko skończyliśmy jedne warsztaty z dekoracji, zaraz po krótkiej przerwie, ponownie musieliśmy wykazać się kreatywnością i umiejętnością współpracy, bo dostaliśmy zadanie stworzenia setu kolekcji kafelków inspirowanych stylem modern bauhaus. Było bardzo wesoło i pomysłowo.

meetblogin 2018

meetblogin 2018

meetblogin 2018

Tak wyglądała nasza kolekcja. To było dokładnie to, co mi się obecnie podoba, a na rynku nie ma takich wiele. Udało nam się stworzyć ten set dzięki pomysłowi Ani z bloga Anna Maria Sokołowska.

meetblogin 2018

Zanim zakończyliśmy drugi dzień Meetblogin 2018 wysłuchaliśmy jeszcze kolejnegowykładu Dagmary Jakubczak i wzięliśmy udział we wręczeniu nagród Must have. O wyróżnionych również pisałam ostatnio, a także w ubiegłym roku, post tutaj.

meetblogin 2018

Wieczór upłynął nam na pogaduchach do bardzo późna. Właściwie przenosiliśmy się od lokalu do lokalu, a w każdym z nich było nas, blogerek i blogerów coraz więcej. Ostatnim elementem przed powrotem do wynajętego mieszkania były spontaniczne tańce w jednym z barów w Off Piotrkowska.

Dzień trzeci – ostatni

Nie zdziwi więc Was zapewne fakt, że trzeciego dnia Meetblogn 2018 energii miałam już jakby trochę mniej. Pomimo moich obaw warsztaty z malowania aniołków z Rosenthal Polska okazały się całkiem udane. Kolejny raz musiałam walczyć z niechęcią do dekorowania gotowej formy. Minimalistycznie mojemu aniołowi postanowiłam pomalować tylko skrzydła. Jeśli śledzicie mojego fanpage’a na Facebooku to na pewno widzieliście jego zdjęcie.

meetblogin 2018

Ostatnie warsztaty okazały się dla mnie zbyt wyczerpujące abym w pełni wykonała zadanie. Mieliśmy wyciąć i skleić głowę królika z origami. Chociaż wycięcie poszło gładko, to klejenie już nie. Pewnie to zmęczenie wzięło górę i dlatego się poddałam.

meetblogin 2018

meetblogin 2018

Poprowadzenie ostatniego wykładu, zanim wszyscy się rozjadą jest bardzo trudne. Każdy uczestnik ma już w głowie myśli związane z drogą powrotną, więc utrzymanie koncentracji słuchaczy to prawdziwa sztuka. Oli Munzar, której bloga Fuel Design także chętnie czytam i gorąco kibicuję jej marce uchwytów Plankton, poszło doskonale. Wykład „Papier-nożyce-kamień. Utarte ścieżki w postrzeganiu materiałów i jak z nich zejść” był bardzo inspirujący i poruszał bardzo istotne kwestie.

Podsumowanie i kolejnych kilka linków

Im więcej czasu upływa od Meetblogin 2018 tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to był jeden z najlepszych zlotów blogerskich na jakich byłam. Ula Michalak – organizatorka i prowadząca bloga Interiorsdesign-create a beautiful world zrobiła kawał świetnej roboty. Gratulacje  i mam nadzieję, że za rok znów się spotkamy. A tymczasem podrzucam Wam jeszcze dwa fajne blogi dziewczyn, które poznałam na Meetblogin 2018 – Ani Lerning from Holywood i Ani z Prosta idea.

meetblogin 2018

Jeśli zastanawiacie się, dlaczego użyłam zdjęć Karoliny Grabowskiej, a nie swoich, chociaż zawsze staram się publikować tylko własne zdjęcia, to widząc jak wiele się działo chyba przestajecie się dziwić. To także dla nas, uczestników dodatkowa zaleta, że mogliśmy się skupić na warsztatach i wykładach, bo wiedzieliśmy, że będziemy mieć dostęp do na prawdę dobrych zdjęć.

Facebookpinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *